ABC umów

Każdy z nas staje często przed koniecznością zawierania umów. Warto przy tym pamiętać, że przy tej okazji popełniamy szereg błędów, których moglibyśmy bardzo łatwo uniknąć, znając najbardziej podstawowe zasady działania przed podpisaniem umowy i wiedząc, jakie mogą być konsekwencje ich niezachowania.

Poruszany temat dla każdego prawnika i osoby działającej w biznesie jest dość oczywisty, jednak w praktyce często spotykam sytuacje, w których szczególnie młode firmy i startupy popełniają tu błędy powodujące poważne konsekwencje. Od czego zacząć? Na początek warto sobie zapamiętać „świętą trójcę” – trzy złote zasady adekwatne do absolutnie każdej umowy. Te zasady to: czytaj, pytaj i negocjuj.



1. Czytaj
Zacznijmy od pierwszego punktu, czyli „czytaj”. Ten punkt ma dwa aspekty. Pierwszy aspekt to aspekt dosłowny. Pomimo tego, że do kwestii oczywistych należy fakt, że umowę należy koniecznie przeczytać przed jej podpisaniem, to jednak w praktyce często zdarzają się sytuacje, w których ktoś albo umowy nie przeczytał i ją podpisał, albo przeczytał, ale nie zrozumiał i nie do końca ma świadomość na jakie obowiązki się zgodził i jakie są prawne konsekwencje umowy, którą zawarł.

Drugi aspekt to aspekt „czytaj” w znaczeniu „poznaj treść umowy, którą podpisujesz”. Zdarzają się też sytuacje, w których np. usługa zostanie wykonana, a mimo to ktoś nie otrzyma zapłaty. Bardzo często pojawia się wtedy wątpliwość – „co dalej skoro nie mam umowy?” Obawy takie są zbędne, ponieważ nie zawsze umowa musi być zawarta na piśmie. Umowa to nie papier – umowa to zobowiązanie, to porozumienie pomiędzy dwiema stronami. Oczywiście, istnieją sytuacje, w których pewne konkretne umowy muszą być zawarte w formie pisemnej, jednakże w większości przypadków, umowa aby była wiążąca nie musi być na piśmie.

2. Pytaj
Druga nasza zasada ze świętej trójcy to „pytaj”. Z umowami jest tak, że dużo ważniejsze od tego, co jest zapisane w umowie, jest to, jaki był cel umowy i rzeczywisty zamiar stron. Dlatego tak ważne jest, aby strony umowy dobrze się zrozumiały. Prosty przykład: można wyobrazić sobie sytuację, w której mieszkaniec Krakowa zamieszcza ogłoszenie w Internecie: „Sprzedam buty męskie, pantofle, rozmiar 42, skórzane”. Mieszkaniec Kalisza może spodziewać się, że otrzyma buty do garnituru, tymczasem w Krakowie pantofle to nic innego jak buty do chodzenia po domu: laczki, bambosze, kapcie – różnie je nazywamy. Pamiętajcie o tym, żeby dokładnie uzgodnić z kontrahentem, jaki jest przedmiot umowy, o co chodzi, jakie są Wasze obowiązki, jakie są jego obowiązki i czy naprawdę obie strony tak samo rozumieją pewne sformułowania zawarte w umowie.

Drugi aspekt zasady „pytaj” to taki, żeby przed podpisaniem umowy skontaktować się jednak ze swoim prawnikiem, porozmawiać z nim, zapytać, czy dobrze rozumiemy umowę, czy nie ma w niej niebezpiecznych dla nas zapisów, czy podejmujemy się obowiązków, które jesteśmy w stanie wykonać, czy wszystko zrozumieliśmy właściwie i czy ta umowa nie niesie dla nas żadnych zagrożeń.

3. Negocjuj
Trzecia zasada to „negocjuj”. Każdą umowę warto przenegocjować z kontrahentem. Unikajmy raczej sytuacji, w której kontrahent daje nam umowę, a my ją bezrefleksyjnie podpisujemy. Czasami jest tak, że to, co dla nas jest istotne, nie jest istotne dla drugiej strony, i odwrotnie. Istnieją pewne aspekty, które są ważne dla obu stron, inne są ważne tylko dla jednej, z kolei jeszcze inne – dla drugiej. Warto porozmawiać, czy są rzeczy, w których jesteśmy w stanie pójść na ustępstwa w zamian za coś, na czym nam bardziej zależy

Całość odcinka oraz inne elementy, na które należy zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy warto poznać tutaj.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...